Karol Bielecki ”Wojownik”

Jestem po przeczytaniu książki “Wojownik” o Karolu Bieleckim, piłkarzu ręcznym, który stracił oko podczas meczu.
Utożsamiam się z tą książką i historią w pewnym procencie z kilku powodów.

1. Karol jak ja nie lubi imprez, nocnego życia, przygód pod wpływem i tego wszystkiego związanego z stanem upojenia.
2. Jego szczęście to sport, rodzina, dom.
3. Radykalnie pilnuje zdrowego odżywiania.
4. Jest człowiekiem, który pragnie inspirować, zachęcać i budować ludzi.
5. To niezaprzeczalnie wojownik od początku swojej kariery, a podniesienie po wypadku jest tego mocną pieczątką.
6. Jest mówcą i dobrym strategiem.
7. Jest on prostym, a zarazem wyjątkowym sportowcem i człowiekiem.
8. Każdy jego wynik to efekt ciężkiej pracy, nie “fartu”.
9. Żyję zgodnie z swoim sumieniem.
10. Ma swoje zasady, których się trzyma.

O tej książce dowiedziałam się od kierownik filii biblioteki w której odbyło się moje spotkanie autorskie.
Jako pierwsza ją przeczytałam.
Dziękuje Ci Haniu.

Jestem dumna, że niepełnosprawność wzrokowa wychodzi do społeczeństwa bo się okazuje, że dużo nas, a chowiemy się i udaje się nam bo to najczęściej niepełnosprawność, która nie zawsze jest widoczna, na pierwszy rzut oka 😉

Taka moja mała, recenzja książki.
Serducho moje puchnie z radości bo czytanie i przygody z tym związane poszerza moje horyzonty rozwoju.
Szczególnie takie książki.
Szczególnie takie, prawdziwe historie.

Polecam czytanie
Ja, Jednooka!

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o