Łzy i żałoba nie tylko po stracie….


Żałoba i łzy nie są po to, aby zniszczyły nam życie…

One obie mają za zadanie przerobić te emocje. Rozszarpać się z żalem, rozprawić się z bólem i dopasować z pogodzeniem.

Żałoba niekoniecznie musi być po stracie bliskiej osoby.

Żałoba może być nawet, gdy tracimy jakąś materialną rzecz. Może dom, a może pierścionek był dla nas tak ważny, że przechodzimy po nim żałobę.

Żałoba może być po jakiejś relacji.
Ważnej, może nie długiej, ale taka, która dużo wniosła w nasze życie.
Zbudowała, albo zniszczyła.

Czasem nawet ta, która zniszczyła to czasem taka, która była powiązana z uzależnieniem.
Po niej też czasem trzeba przerabiać, odczepiać po kawałku i puścić.
Puścić ją wolno.

Nie jest łatwo.
Musisz wejść w swoje wnętrze.
Musisz przerobić emocje, systemy, które przez lata się tworzyły, piętrzyły, nawarstwiały.

Nie ma innej drogi. Choć bardzo chcesz. Choć się chcę inaczej. Choć się nie chcę tego czuć. Choć myślisz, że może coś jeszcze…

Nie.

Pogódź się.

Puść i pogódź.

To konieczne, potrzebne i nierozerwalne.

*Zdjęcie wykonał Bartosz Damek podczas nagrań do serialu ”Pasjonaci” w teatrze w Sułkowicach.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o