Pożądamy…

Pożądamy zabawy, wzniosłych momentów, braku cierpienia, wiecznej radości i braku dyskomfortu.

Mamy społeczeństwo nie chcące dopuścić do siebie ani chwili cierpienia, pracy, przemian, rozwijania się i wyrzeczeń.

Mas media i wszechobecne portale pokazują świat perfekcyjnie obrzydliwym.
Tak, perfekcjonizm jest obrzydliwy.

Wiem ile niszczy ludzkich dusz, relacji, dnia i ile zabiera pogody ducha. Ile zabiera mamy dziecku. Ile zabiera poczucia własnej wartości. Ile zabiera czasu, zdrowia, łez i ile wywiera napięcia i stresu.

Kto puścił to kłamstwo, że życie jest po to żeby dążyć do perfekcji, doskonałości, braku poczucia cierpienia?
Po co?
Nic innego jak praca i trud w to włożony nie rozwija. Nic innego jak ból nie pokazuję nam co w życiu mamy i co należy docenić.
Nic innego nie wyzwala w nas poczucia wdzięczności i często ukierunkowania naszych priorytetów w życiu.
‘’Jeśli idziesz przez piekło, to co najważniejsze- nie zatrzymuj się’’.
Lubię to zdanie sobie przypominać , kiedy idę przez swoje piekełko, a przecież zdarza się ono nie rzadko.

Nie jest mi łatwo i wcale w głębi serca nie chcę przechodzić przez trudne chwilę, ale kiedy już w takiej jestem to w niej zastanawiam się co nowego dowiem się o sobie i jakie nowe wnioski przyjdą, jakie zmiany wprowadzę.
Szczególnie my niepełnosprawni. Nie łatwo się żyję w Polsce będąc osobą niepełnosprawną.
Zdecydowanie w innych krajach jest ono łatwiejsze mając orzeczenie więc zmian w których musimy się dostosować jest wiele.

Przepraszam, ale nie mam już po 10 latach pomagania ochoty pomagać osobie, która szuka ‘’cud’’ pigułki, rozwiązania albo zdania i nie chcę podjąć pracy. Pomagałam takim osobom nie raz, ale źle to na mnie wpływa. Nie widzę ani milimetra efektu moich starań bo zawsze staram się zauważyć postęp chociażby w najmniejszych kroczkach, a potem się zniechęcam i okazuję się, że zużyłam swoje siły i energię dla osoby, która naprawdę potrzebuję pomocy i chcę podjąć pracę.

Z użalania, ciągłego szukania winy w kimś, z przerzucania winy na kogoś, z braku ochoty podjęcia odpowiedzialności za swoje życie NIE MA EFEKTÓW!

Nic innego jak cierpienie, dyskomfort i praca nie przynosi efektów w Twoim życiu.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments