Wygrana. Szóstka czy życie?

Nie raz słyszę ”Nic w życiu nie wygrałam/em”
Od razu skojarzyło Ci się z szóstką w totka, prawda?

Wczorajsze kolejna refleksja autobusowa.
Patrzę na te piękne, zaśnieżone, białe brzozy i pojawia się myśl
”One wyrosły takie ogromne z takiego małego ziarenka”

Kolejna taka wplotła się w moje zamyślenie
”To jak z człowiekiem! Powstał z takiej małej komórki i plemnika!”

Oświadczam Ci, że wygrałeś w życiu więcej niż szóstkę.
Wygrałeś o wiele więcej
Wygrałeś swoje życie.

Zastanawiasz się o czym piszę?
Wgłąb się w to trochę dłużej.

Ja też je wygrałam.
Gdy jako mały plemniczek
Pełzałam do komórki.

Było ich miliony wokół mnie!
A jednak.
Wygrałam ja!
Wygrałaś Ty!

To jest dopiero wola życia!
Wejść w tą komóreczkę
I nie chcieć wyjść

Osiąść w niej i tam zacząć
Swoją drogę

Tam było już skomplikowanie
Podziały, rozdziały, rozwój

Dla mnie
To cud!

Tworzący się człowiek
Nowe życie
Nowa wola
Nowe oczy
Nowa Dusza
Nowy umysł
Nowe serce

A teraz
Gdzie się podziała Twoja wola życia?

Na kanapie
Przed telewizorem?

J.W

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments